Quo vadis Polish Diplomacy ? [eng]

Gentleman does not ask about and barely refers  to the age (woman in particular), but using the opportunity to share my views – I will make an exception. I see a wonderful parallel between the 25 years since Poland started its wonderful and challenging path towards freedom, independence, stability and peace and the average age of our generation – us, the Members of the Polish Forum of Young Diplomats.

Yes, we were blessed to make our living in completely different times our grand- and our parents were grown up. The first one, remembering WWII, the latter one People’s Republic of Poland. We know both times luckily just from books and direct stories told by our beloved predecessors. Poland and Europe we live in, being  nowadays probably as challenging as during previous times in every aspect of life (but challenging differently), demands from us answering same questions but in different background, which have a common ground – where we want to go, which Poland do we want to live in, for which Poland  serve and lead as its future diplomats.

There is no doubt in my view that the place of Poland stays not next to but within the European Union. It is crucial to realise, especially from the perspective of future leaders,  that we will not be able to maintain a strong voice outside when not accompanied by the rest EU27 speaking one common voice. The most important question is what to do in order to have our voice heard within the EU and furthermore – to have bigger influence on what the EU will say – also in the name of Poland. The current situation is the more important when we think about changing voting procedure in the Council (Ioannina compromise) and chapter 2 of the Lisbon Treaty saying explicite where the foreign  policy of the EU28 shall be made [1].

Poland shall have strong allies within the EU. In my opinion we do not have to build anything new, but what we need to do is to strengthen already existing bodies. Two most important are the Visegrad Group (V4) and the Weimar Triangle (specifically in that order). Poland has a very privileged role – as a pro-European and the biggest member in the middle-eastern part of EU and leading country in V4,  binds this region with France and Germany – key players when it comes to any decision-making mechanism in the EU, who are with Poland members of the Weimar Triangle same time. Why V4 as the first one and then Triangle? Because we cannot forget about equals votes in the Council between V4 on the one side and France with Germany on the other. Poland shall work together with V4 and after that – take advantage from lobbying leading capitals in the EU decision process – Berlin and Paris thanks to the Triangle. We also tend to forget about the potential of the newest EU member and future members  from former Yugoslavia states – Croatia and Serbia in particular.  Both of them have a very positive attitude towards Poland and we do not take advantage neither economically nor politically.

To sum up, I want to see Polish diplomacy using every possible tool, especially soft diplomacy, to reach the most efficient ways of getting Poland involved in stating and solving problems, looking for the most promising allies and simply being active in the EU. Stronger diplomacy based on true and partnership relations within the EU means bigger influence on the EU voice outside and at the end –stronger Polish voice heard both in Moscow, Washington and Beijing. The plan will not work without Polish long-term pragmatic vision which will be also responding to the needs of current global issues.

Patryk Kulig

[1] http://register.consilium.europa.eu/doc/srv?l=EN&f=ST%206655%202008%20REV%207 Art. 24.

 

 

Reklamy

6 myśli na temat “Quo vadis Polish Diplomacy ? [eng]

  1. Piszesz „I want to see Polish diplomacy using every possible tool” jakich narzędzi moze używać Polska w dyplomacji polsko rosyjskiej? Czy jest jakiś argument wobec którego trzymamy Rosję w rydzach?

    1. Dzięki Leszku za pytanie i ożywienie dyskusji – korzystając z okazji, jako wybitnego specjalistę od spraw Wschodu oraz osobę, której wizje polskiej polityki zagranicznej – jak się okazało po naszych wpisach – w dużej części współdzielę, zapraszam także Karola Bijosia do dyskusji.
      Po pierwsze rozdzieliłbym dwa podejścia Polski i Polaków wobec naszych wschodnich (a geograficznie rzecz ujmując paradoksalnie północnych w obwodzie Kaliningradzkim) sąsiadów – wobec rządu i prezydenta jako jednej grupy oraz obywateli Federacji Rosyjskiej (szczególnie we wspomnianym powyżej Kaliningradzie) jako drugiej grupy.
      Paradoksalnie, im mocniejszy głos Polski nie tyle w NATO – Sojuszu który przecież pierwszy przyjedzie nam z pomocą na podstawie art. 5 traktratu „jakby co”, ale w coraz mocniejszym głosie w „słabej i politycznie i militarnie a do tego lewicującej i pełnej tęczowej ideologii ” (parafrazując poglądy młodego prawicowego i skrajnie prawicowego rosyjskiego pokolenia – ale i pewnie nie tylko młodego) Unii Europejskiej jako takiej, a szczególnie w ramach coraz bardziej słyszalnego głosu Polski w Unii Europejskiej, upatruję odpowiedzi na Twoje pytanie. W tym wydaniu kieruję je jako odniesienie się do Prezydenta Putina oraz Premiera Miedwiediewa wraz z ich świtą, czyli pierwszej zarysowanej przeze mnie uprzednio na potrzeby odpowiedzi grupy.
      Moim skromnym zdaniem – Rosja jest od nas równie mocno, jak nie bardziej ekonomicznie – w tym gazowo – uzależniona niż my. Odwołując się tylko do samej energretyki i patrząc na gazo- i ropociągi – Rosja jest uzależniona w większości eksportowo od krajów UE. Dopiero 2 tygodnie temu Putin wraz z Xi Jinpingiem podpisali umowę o, nie tyle rozbudowie, co o budowie gazociągów, co zostanie ukończone za 20-30 lat. Premier Abe także wspomina o chęci budowy nitki do Tokio, co także wymaga mnóstwa nakładów finansowych, ale przede wszystkim – czasu, a ten gra na naszą korzyść. Chcę pokazać jedynie na tym przykładzie (a mamy z Rosjanami wiele innych ekonomicznych podstaw do współpracy), że długoterminowo każdemu z partnerów – UE czy Federacji Rosyjskiej – brak współpracy jest nie na rękę, a paradoksalnie im dłużej szachujemy Putina quazi sankcjami i jakoś wzmacniamy ich obecność bardziej w sferze politycznej mimo wszystko niż ekonomicznej, zmuszamy Prezydenta Rosji do myślenia o alternatywach dla niego samego i w przytoczonym przeze mnie przykładzie – szukania nowych rynków zbytu dla jego ropy czy gazu. Oczywiście przykład gazu i ropy jest o tyle ciekawym, że główne kurki tranzytowe biegną przez Ukrainę, a wiadomo że o konsensus w tej kwestii teraz ciężko.
      Głównym jednak możliwym do zrealizowania zadaniem dla Polski i Polaków w wymiarze soft public diplomacy jest nieodwracanie się od Rosjan w miejscach gdzie ich obecność w Polsce jest duża – widzimy, albo raczej widzieliśmy ostatnio, ogromny wzrost zainteresowania Rosjan Trójmiastem oraz na rosnącą liczbę turystów, a szczególnie zwykłych konsumentów przyjeżdzających do Polski z obwodu w ramach ruchu bezwizowego. Nie możemy zamykać granicy Bogu ducha winnym zwykłym „szarym obywatelom” Federacji i zniechęcać do Lechów, naszych wolnościowych wartości i dalej w konsekwencji – do Unii Europejskiej. Uważam, że kluczem do sukcesu jest właśnie pokazywanie i budowanie większego zaufania dla Rosjan przez Polaków w tych miejscach. Oczywiście sytuacja polityczna temu nie sprzyja, kiedy od 10.04.2010 w świadomości zwykłych polskich obywateli jest obecna duża antyrosyjskość (abstrahując tutaj od innych powodów politycznych), co zostało dodatkowo spotęgowane przez obecny Ukraiński kryzys oraz obawy Polaków, że mogą być następnymi w kolejce. Ale nawet jeśli, to „będziemy następni” dla Moskwy, a nie Rosjanina spod Kaliningradu przyjeżdzającego do Polski bo kupi coś lepszego i taniej niż u siebie.

      Reasumując – na poziomie rządowym, kontynuujmy sankcje i wszystko co robi Unia, bo wtedy nasz głos brzmi trochę lepiej. Zróbmy wszystko aby nasz głos stawał się głosem unijnym – lobbujmy Portugalczyków czy Hiszpanów, który daleko do czegokolwiek przeciwko Rosji, ale z którymi w tej Uni jesteśmy. Na naszym podwórku – uprawiajmy soft public diplomacy i nie zrażajmy do siebie tych, których nie powinniśmy.

  2. 1. Do you see any other priorities except the EU?

    2. Also, do you think that Poland and other EU-countries really need deeper integration within the EU? So far we can see that majority will disagree with you…

  3. Hi Artur. Thanks for your thoughts – according to no.1 – yes, I do, but rather in a short – term period and not the most „tactic” ones. I think apart from our democratic changes 25 years ago, (which does not reflect in the voting procedures) we should export more what is thought to be our „export” flagship products. For instance when I was working in the Polish Embassy in Beijing, I saw a great potential in our meat and milk products which does China lack.
    No.2 – I my opinion citizens of the EU28 does not realize how deeply we are already integrated. Eurosceptisism, popular nowadays in Europe, makes everybody say we do not need deeper integration. In fact we do need, but rational and long-perspective one.

    1. 1. And how Poland can promote its products? Should the businessmen do it by themselves or the government should help them?

      2. So, what is the final aim of this integration? Monetary union? Economic union? Political union?

      1. 1. by efficient usage of its agencies (like e.g. Trade and Investment Promotion Sections of the Ministry of Economy which for I had a great pleasure to work for inChina; or any other agencies, e.g.PAIIZ, Polish Travel Agency, etc.). The crucial thing is to govern them together and not making them competetive towards each other, but dividing them instead into particular sectors of Polish economy and export. The efficiency still lacks perfectness but in my opinion – nice step in a good direction.

        2. Every possible one that every member country will relay on and stick to. The more challanging and hard, the better, bearing in mind it is all still on a voluntary basis.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s